Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
We're all stars now, in the dope show | http://ignorancja.blog4u.pl mysterkonieczko/chocolate-sugar

myblog

  this will make you love again

Kiedy radości życia opuszczają cię ozięble
Zamarznięta od pogarszających się problemów zrobiłaś swoją samotnię
I jeśli chcesz końca swego scenariusza życia
Więc, tu jest pocieszenie
Które zmieni twoje serce i umysł

Cały blichtr mesjaszów po prostu ubiegł czas
Ja wyleczę z nieprawdziwych chorób, krzyża twoich nadziei i śmierci
Jezus supermarket przychodzi z uśmiechami i kłamstwami
Gdzie sprawiedliwość on odwleka jest zawsze sprawiedliwością, której zaprzecza


(...)

I teraz jesteś bezpieczna
Kochasz znów
By czuć promienie
Kochasz znów
I podmuch wiatru
Kochasz znów

Taki początek... ta piosenka idealnie pasuje do mojego życia. Idealnie idealnie idealnie idealnie. Jakby IAMX napisał ją specjalnie dla mnie, idealnie o mnie. Cokolwiek by się działo, jakkolwiek byłoby szaro, jakichkolwiek ludzi spotkam na swojej drodze, fałszywe uśmiechy i brak błysku w oczu... wiem, że gdzieś tam (w chuj daleko) jest ktoś, ktoś kto nawet jak oślepnę, wyląduję na wózku, jak powypadają mi wszystkie włosy i zęby, będzie przy mnie, nie odejdzie. Zostanie. Na zawsze? W każdym razie, planujemy studia. Planujemy emeryturę.

Wybaczcie, że tak zamulam i podsumowuję. Jakoś mnie dziś natknęło. Parę dwulicowych twarzy w szkole, krople deszczu za oknem. Ogółem... to nie jest aż tak bardzo źle. W piątek przeżyłam... coś zaskakującego. To było niesamowite uczucie, przez około 2 godziny. Uczucie wolności, niezależności, oderwania od problemów. Niestety... poprzez coś, co nie jest dobre. Niestety, nie odnalazłam szczęścia w samej sobie. Ale, kto powiedział, że człowiek nie może choć raz sobie pomóc w taki sposób? Byłam ciekawa, uzyskałam odpowiedź.

Tydzień temu miałam urodziny, ale jakoś szczególnie ich nie odczułam. Po prostu... kolejny rok w przód. Jeszcze tylko tylko trochę, trzy lata, a będę zupełnie wolna i niezależna. Jak ptak.


Głosuj (2)

ladyironia 27/04/2010 17:50:46 [komentarzy 2] Komentuj

  Jestem podróżnikiem po psychodelicznym świecie

Ile ja nie pisałam? Nie wiem. Ile razy chciałam napisać? Nie wiem. Czasem wydaje mi się, że nie wiem po co mi mój pamiętnik. Jakoś tak nie ma tam żadnych poważnych przemyśleń, rozważań... które w końcu robię, czy to tutaj, czy też podczas rozmowy z kimś. Właśnie, rozmowy... Odkrywamy samych siebie w kontaktach z innymi ludźmi. Ale najbardziej... odkrywamy samych siebie w samotności.
Nie będę dziś pisać o Smoleńsku. Bokiem mi już wychodzi gadanie o tym, roztrząsanie tego itp. Przejęłam się - tak. Zszokowało to mną - tak. Ale nie widzę sensu by robić z tego medialne niewiadomoco. A z tym pochowaniem na Wawelu już w szczególności przesadzili.
Siedzę w domu chora, jakoś to uprosiłam. Choroba mi się rozpętała, tak trzy dni chodziłam jak wcięta do szkoły, jak wcięta siedząc i czując się beznadziejnie. Ale wcale nie było aż tak bardzo źle, raz lepiej, raz gorzej. Wczoraj czułam się nawet dobrze, kiedy rozmawiałam o głupotach, kiedy siedziałam na słońcu, gapiąc się w niebo, nie myśląc, nie czując, nic.
Dziś nawet przez chwilę czułam się panią świata. Nie wiem skąd to się wzięło w mojej głowie. Po prostu czułam, że jestem wszystkim i mogę zrobić wszystko, mogę być kimś, mogę godnie przeżyć życie. Wszystko zależy od nas.
Jednak potem zagłębiłam się w książkę Odlot na samo dno. Ecstasy. Chciałabym kiedyś spróbować, wiecie? Bo przez tą jebaną książkę zrozumiałam, że nigdy nie byłam tak naprawdę wolna. Tak, wiem, to złe. Ale wszystko jest dla ludzi. Kiedyś spróbuję. Kiedyś poczuję się wolna, kiedyś poczuję się w 100% sobą. Kiedyś... wyjdzie ze mnie bogini, jak mówili w tej książce. Kiedyś.
Kiedy to będzie? Może właśnie w te wakacje. Może jak pojadę do Stanów. Będę upajać się wilgotnym, gorącym powietrzem, chodzić z kubkiem mrożonej kawy, gapić się na wieżowce. A może gdzieś indziej, w innym czasie, w innym miejscu. Może.
Głosuj (0)

ladyironia 15/04/2010 14:12:26 [komentarzy 2] Komentuj

  i am the "who" when you call "who's there?"

Stanowczo za dużo czasu spędzam przy komputerze. Gdybym jeszcze choć miała na sobie okulary! Oślepnę. A mój mózg powooooli wypłynie.
Wiecie, w sumie nie wiem jak jest. Chyba dobrze, przynajmniej staram się by było dobrze. W pewnych aspektach życia jest rewelacyjnie, nigdy tak nie było, w innych wręcz beznadziejnie, ale nie narzekam. Co do tej rewelacyjności, to nigdy nie sądziłam, by aż tak silna więź istniała, była ogółem możliwa. Oceny też są w miarę przyzwoite, choć ostatnio zaskoczyłam wszystkich oceną 1 z kartkówki matematyki, 1.5/15 punktów. Geniusz! Beznadziejność w zmianach pogody i oczywiście w sprawach męskich... Właściwie beznadziejność wynikająca z braku tych spraw. Zauważyłam, że czepiam się nie wiadomo czego, na siłę szukając obiektu westchnień. Tęsknię za tą wyłącznością, obsesyjnością, poczuciem, że ma się dla kogo żyć i wstawać z łóżka codziennie rano.
Poza tym, ostatnio zbyt często śmieję się z moich znajomych... Ale czy to moja wina, że są aż tak głupi, a uważają się za aż tak mądrych?
Poza tym mam takie rewelacyjne plany na wakacje... Mam zamiar totalnie wyluzować, świetnie się bawić, rozwijać się i swoje eee zdolności, omijać co po niektórych. Mam jeszcze jeden plan ale ćśśś - nie będę zapeszać.
Poza tym, obczajcie mój nowy opis o sobie! Jest dłuższy niż ta notka, szlag by to.
Poza tym za 17 dni mam urodziny, na które na razie nic nie planuję, po mimo namów mojej drogiej mamusi.
Poza tym jutro Wielkanoc. Jakoś niezbyt rajcuje mnie ta informacja. Wielkanoc, czy normalny dzień - bez różnicy. Coraz częściej myślę nad ateizmem... choć, pasowałabym na buddystkę!

ladyironia 3/04/2010 18:44:48 [komentarzy 3] Komentuj

welcometext

house Płeć niezidentyfikowana, chyba kobieta, jednak z zamiłowaniem do gry Heroes III, wrzaskliwej muzyki i męskich czapek z daszkiem. Lat prawie 15, wizualnie 13, mentalnie 2. Imię Aleksandra, nie przepada gdy mówi się do niej jego pełnym brzmieniem, woli skrót. Wiecznie niezadowolona ze swojego wyglądu, po mimo przekonań paru osób, że nie jest aż taka zła. Kiedyś ciemniejsza, teraz skóra jej zbladła. Znaki szczególne: pieprzyk na policzku, lewe oko mniejsze od drugiego. Uszy przekute po dwa razy. Co do cech charakteru: zbyt ambitna, zbyt leniwa, zbyt często chrzani głupoty, zbyt wrażliwa, zbyt pyskata i zbyt uparta: czyli same zbyt. We wrześniu 2009 wyparła się na mięso, wywołując głośną dezaprobatę ze strony otoczenia, jeszcze głośniejszą, zwracając uwagę na takie rzeczy, jak podpuszczka, żelatyna czy skóra. Prawie ateistka. Humanistka, poetka, dziennikarka. Ciągle marzy o tym by dostać list z Hogwartu, ewentualnie zostać przyjętą na oddział Dr House'a i zostać jego kochanką. Kocha kolor turkusowy i pewne oczy w tej barwie, które uwielbia wkurzać swoją głupotą. Nie jest zbyt skromna i w sumie siebie lubi, choć nieczęsto się do tego przyznaje.

  ladyironia

layinfo

 Lay by ch-s. Don't copy.

  @@@@

Szablon dostosowany dla Mozilla Firefox.

fastnavigation

otherinfo

  Was: 29531

  Date of opening: 11.09.2009

  Webmaster: ladyironia

  Twitter: cutthroat_bitch

  DA: ladyironia

toppeople

oldhistory